Mini raczki – niezbędnik zimowego turysty górskiego

Skoro jest zima, to musi być zimno… Ale też ślisko! A jeśli jest ślisko, a Ty nie chcesz rezygnować z wędrówek, koniecznie musisz wyposażyć się w sprzęt, który pozwoli Ci bezpiecznie poruszać się w takich warunkach.

Mini raczki – niezbędnik zimowego turysty górskiego - samtuitam.pl
Mini raczki – niezbędnik zimowego turysty górskiego


W górach masz do wyboru kilka rozwiązań:

  • raki – koszykowe, półautomatyczne lub automatyczne,

  • rakiety śnieżne,

  • mini raczki,

  • nakładki antypoślizgowe.

Raki, rakiety i mini raczki – co wybrać?

Raki to sprzęt przeznaczony dla osób bardziej zaawansowanych, posiadających już doświadczenie w zimowej turystyce. Ich naturalnym środowiskiem są strome stoki, lodowce i miejsca, gdzie często trzeba dosłownie „walczyć o przyczepność”.

Rakiety śnieżne z kolei najlepiej sprawdzają się w terenie o niewielkim nachyleniu, choć niektóre modele mają szable umożliwiające trawersowanie stoków. Służą głównie do zimowego trekkingu w głębokim śniegu, często poza szlakiem. To rozwiązanie raczej dla osób, które już miały styczność z zimowymi wędrówkami.

Na opis bardziej zaawansowanego sprzętu przyjdzie jeszcze czas. Dziś skupmy się na mini raczkach – bo to właśnie one są najczęstszym wyborem osób rozpoczynających swoją przygodę z górską turystyką zimową.

Przykłady zimowych szlaków w Tatrach.

Po lewej szlak na Kopę Kondracką, na którym mini raczki są w większości sytuacji zupełnie wystarczające. Po prawej fragment Orlej Perci, gdzie nie mini raczki, ale raki i solidne zimowe doświadczenie są koniecznością.

Szlak na Kopę Kondracką zimą - samtuitam.pl
Orla Perć zimą - samtuitam.pl


Czym są mini raczki?

Pod pojęciem mini raczki kryje się wiele różnych konstrukcji – nie istnieje ich ścisła definicja, więc producenci upychają tu różne rozwiązania.

Najprościej mówiąc, mini raczki to akcesoria ułatwiające poruszanie się po oblodzonym lub zaśnieżonym terenie, tam gdzie sama podeszwa buta nie zapewnia już odpowiedniej przyczepności.

Jak sama nazwa wskazuje, to „mniejsi kuzyni” klasycznych raków. Mają zęby – jednak krótsze i mniejsze – oraz elastyczne mocowanie, które współpracuje z podeszwą buta trekkingowego. Zazwyczaj ząbki osadzone są na łańcuszkach lub metalowych płytkach, a całość mocuje się do buta za pomocą gumowych opasek lub pasków z rzepem.

Ważne, by mini raczki były dobrze dopasowane do rozmiaru obuwia. Zazwyczaj dostępne są w kilku rozmiarach (S, M, L). Ich dolne elementy powinny być połączone metalowymi łańcuchami lub linkami – parciane paski, choć lekkie, nie sprawdzają się na dłuższą metę, zwłaszcza w kontakcie ze skałami.


Ciekawostka: niedawno natknąłem się na informację o superlekkich raczkach wykonanych prawie w całości z mega wytrzymałych kompozytów, metalowe są jedynie przynitowane zęby. Produkuje je firma Kahtoola, model nazywa się Ghost i para tych raczków waży między 179g a 208g w zależności od rozmiaru. Niestety cena sięga 400 zł 🙁

Kahtoola Ghost
Kahtoola Ghost, źródło: www.garagegrowngear.com


Raczki trekkingowe a biegowe – czym się różnią?

Warto rozróżnić dwa główne typy mini raczków: trekkingowe i biegowe.

  • Raczki trekkingowe składają się z dwóch metalowych płytek – jednej pod palcami i śródstopiem, drugiej pod piętą. Z każdej z nich wystają zęby zapewniające przyczepność.

  • Raczki biegowe są lżejsze i bardziej elastyczne. Zamiast dużych płyt mają kilka mniejszych segmentów z 2–3 zębami, połączonych łańcuszkami. Dzięki temu lepiej współpracują z butami biegowymi, choć oferują nieco mniejszą stabilność na szlaku. Raczki biegowe są czasami nazywane też mikro raczkami, ze względu na bardzo zredukowaną konstrukcję.

Zasada jest prosta: im większe płytki i zęby, tym lepsza przyczepność, ale kosztem wagi i elastyczności.

Porównanie mini raczków - samtuitam.pl
Porównanie mini raczków


Jak wybrać mini raczki?

Oto moja (subiektywna) lista elementów, na które warto zwrócić uwagę:

  1. Zastosowanie
    Mini raczki sprawdzają się najlepiej na górskich szlakach o umiarkowanym nachyleniu, na ubitym śniegu lub twardym podłożu. Idealne do spacerów i lekkich trekkingów po dolinach i łatwiejszych szlakach.

  2. Rodzaj obuwia
    Dobrze współpracują z większością butów trekkingowych. W przypadku bardzo elastycznych podeszw lepiej sprawdzą się modele biegowe.

  3. Zęby i płytki
    W raczkach biegowych zęby są krótkie (kilka milimetrów). W trekkingowych – dłuższe, często powyżej 1 cm. Warto wybierać modele, w których przednia płyta składa się z dwóch części połączonych zawiasem – poprawia to dopasowanie do podeszwy i ogranicza przyklejanie się śniegu.

  4. Mocowanie
    Sprawdź, czy gumowe obejmy dobrze trzymają się buta. Warto dodatkowo zabezpieczyć je paskiem z rzepem lub sznurkiem przeciągniętym przez oczka, by uniknąć zsunięcia się raczków podczas marszu.

  5. Powierzchnia styku z podeszwą
    Dobre mini raczki powinny mieć nie tylko zęby skierowane w dół, ale także drobne wypustki lub nacięcia w miejscach styku z podeszwą – zapobiega to ich przesuwaniu się po podeszwie, powinny one nie tylko dobrze trzymać się podłoża ale i podeszwy buta z drugiej strony.

Zwróć uwagę, że gumowe części trzymające raczki na bucie są w każdym typie dość podobne, różnica kryje się pod podeszwą. Model po lewej stronie jest cięższy, ale zęby są osadzone na solidnych płytkach, które pokrywają dużą część podeszwy, model po prawej to konstrukcja dużo lżejsza, ale oferująca mniejszą pewność w trudniejszych warunkach.

Mini raczki trekkingowe
Nortec Fast


Waga i stabilność

Nie bez znaczenia jest też waga sprzętu. Zasada jest prosta: im więcej metalu, tym ciężej, ale stabilniej.
Jeśli planujesz długie wędrówki lub treningi biegowe w górach, możesz skłonić się ku lżejszym modelom. Pamiętaj jednak, że większa masa często oznacza lepszą stabilność i bezpieczeństwo na szlaku.

Czego unikać?

Z własnego doświadczenia polecam wystrzegać się następujących rozwiązań (lista czysto subiektywna):
1. Raczki zredukowane do minimum, np. tylko pod śródstopiem lub palcami – wiem, że takie rozwiązanie wygląda obiecująco bo jest i lżejsze i zajmuje mniej miejsca w plecaku, ale jeśli wybierasz się na dłuższy dystans to zastanów się jak długo będziesz stawiać kroki ze świadomością, że podparcie masz tylko pod fragmentem stopy? Z czasem Twój krok stanie się naturalny i zapomnisz, że pod piętą lub palcami nie ma „uzbrojenia” i …. Ups.
2. Gumowe nakładki na buty z zatopionymi małymi ząbkami – świetne i praktyczne rozwiązanie, ale na wyjście do parku lub na śliskie chodniki w mieście. Niestety gdy teren jest pochyły, te nakładki pracują pod stopą tak bardzo, że z rozciągającej się pod butem gumy metalowe, lub zatopione dodatkowo w plastiku ząbki po prostu wypadają jeden po drugim.
3. Nakładki ze sprężynek (spiralek) lub małych gumowanych mat antypoślizgowych podczepianych pod buty, to są rozwiązania na śliski chodnik, nie na szlak. Oprócz pochylenia terenu dochodzi jeszcze często cienka warstwa luźnego śniegu zalegająca na szlaku. Nakładki bez kolców nie będą mogły się przebić przez nią do bardziej zbitej i zmrożonej warstwy, przez co będziesz się ślizgać na tej mającej kilka milimetrów warstwie jak na lodzie.

Podsumowanie

Mini raczki to doskonały kompromis między wygodą, bezpieczeństwem i ceną. Dla osób rozpoczynających zimowe wędrówki stanowią najlepszy pierwszy krok ku bardziej zaawansowanemu sprzętowi. Odpowiednio dobrane potrafią znacząco zwiększyć bezpieczeństwo i komfort marszu po oblodzonych szlakach – a to w górach wartość bezcenna.
Warto poświęcić chwilę i wybrać sprzęt najlepszy do Twojego typu aktywności i cieszyć się zimą w górach bo to naprawdę inny świat niż latem i zdecydowanie wart odkrycia.

Polecam!!!



A właśnie! Jeśli dotarłeś do tego miejsca, to znaczy, że było ciekawie. Nie zapomnij polubić mojej strony na 
>> Facebooku << zobaczysz, gdy wrzucą coś nowego. Możesz też zostawić komentarz od siebie.

Kategorie: Porady

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *